Oczywiście mi nie dało i musiałam ponownie odwiedzić drogerię Rossmann podczas obowiązującej obecnie promocji -55% :) Ogółem poszłam po paletkę cieni z Eveline - Burn, bardzo zachwalaną na Youtube czy blogach, niestety nie dorwałam jej. Nie było jej w żadnym z dostępnych u mnie w mieście Rossmannów, dlatego postanowiłam wybrać coś innego :) w oczy rzuciła mi się pięknie zapakowana paletka z WIBO Rythm of Freedom, to welurowe opakowanie jest przecudne!! :) kupiłabym ją nawet jej nie otwierając :D dla samego pudełka :) ale oczywiście zajrzałam do środka! Wnętrze też jest cudne, piękne kolory!! Zastanawiałam się jeszcze nad paletką Maybelline Burgundy Bar, ale tam gdzie była dostępna, nie był znów tamtej z Wibo :/ a musiałam ją mieć :), więc jako drugą wybrałam inną a mianowicie urzekła mnie paletka z L'oreal Berry Much Love ... jej cena regularna powala 109,99 zł, ale w promocji jest do przełknięcia :) a kolory są boskie! :) szczególnie szukałam koloru bordowego. Nie używam cieni zbyt często, szczerze to praktycznie w ogóle nie malowałam oczu cieniami! Dokładnie NIE MALOWAŁAM, bo odkąd mam te dwie palety, próbuję swoich sił w makijażu oka :) nie obyło się bez przypadkowych zakupów, do koszyka wpadły jeszcze dwie pomadki L'oreal Lip Paint/Matte oraz Wibo Magic Pop :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz