Dzisiaj trochę o moich włosach. Od około 3 miesięcy zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów, prawdopodobnie jest to spowodowane wahaniem hormonów, ponieważ przez ok. 2,5 miesiąca nie brałam tabletek antykoncepcyjnych. Dosłownie co mycie wypadało mi tyle włosów, że zatykały odpływ. Bez względu na przyczynę postanowiłam działać. Wewnętrznie brałam żelki na zdrowe włosy (które raczej nie pomogły) zewnętrznie zaczęłam od zmiany szamponu, wybrałam Cece Med przeciw wypadaniu włosów, który mi się kiedyś sprawdził, tym razem jednak nie dał rady - stosowałam go chyba przez miesiąc. Następnie kupiłam wcierkę z Vianka, kolejny miesiąc bez rezultatów. Następnie zdecydowałam się na zestaw wymieniony w tytule: najpierw kupiłam wcierkę Dermedic Capilarte - Serum kuracja stymulująca wzrost włosów, dwa tygodnie później szampon Dermedic Capilarte Stymulujący wzrost włosów. Wcierka jest bez alkoholu co ważne, bo moja skóra głowy nie toleruje tych z alkoholem, łatwo o podrażnienie i pieczenie skóry głowy. Po przygodzie z wcierką Vianka, doceniłam normalny aplikator! Jest wygodny, tylko trzeba uważać, żeby nie wylać za dużo. Skóra głowy nie piecze, żadnych podrażnień. Nie zauważyłam wpływu na szybszy przyrost, może minimalnie 0,5 cm więcej, ale nie sprawdzałam jakoś szczególowo. Natomiast wyczułam mnóstwo baby hair na całej głowie, nawet fryzjerka potwierdziła, gdy byłam podciąć włosy. Szampon jest świetny! Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy, nie podrażnia, nie wysusza, nie plącze włosów! Po prostu HIT! Mogę nim myć włosy codziennie i pomimo, że zawiera alkohol w składzie, nie wysusza włosów na długości. Przyznam szczerze, że się tego obawiałam. A teraz, gdy już prawie kończę butelkę szamponu, nie wyobrażam sobie mycia włosów czymś innym! Po innych szamponach moje włosy są splątane lub wysuszone a po tym są idealne! Gładkie i lekkie, milutkie w dotyku! :) Dodatkowo ze względu na problemy z hormonami (plamienia po nowych tabletkach antykoncepcyjnych) ginekolog przepisała mi tabletki Ovarin - suplement diety (skład na fotce poniżej, z portalu doz.pl)
Być może ten suplement diety również miał wpływ na zahamowanie wypadania włosów, ponieważ od jakichś 3 tygodni zauważyłam poprawę w tym temacie, a od ok. 3 tygodni zażywam ten suplement, znacznie mniej włosów na szczotce i w odpływie. Najwięcej wypadało mi podczas mycia. Teraz jest to dosłownie kilka - kilkanaście włosów! Wkleję wam jeszcze skład szamponu i wcierki.
Szampon Dermedic Capilarte Stymulujący wzrost włosów.
Dermedic - Serum Kuracja Stymulująca Wzrost Włosów Serum, czy też wcierka jak kto woli jest przyjemna w stosowaniu, stosuję ją od 21.11.2018 r. czyli ok. 2 miesiące, zużyłam 2/3 opakowania, przez ostatnie 2 tygodnie jakoś mi było nie povdrodze z wcieraniem także taka mini przerwa się trafiła, oczywiście też nie byłam jakaś super skrupulatna w jej stosowaniu, zdarzało się, że nie wcierałam jej codziennie a co drugi dzień lub kilka dni poślizgu. Oczywiście będę nadal kontynuować wcieranie i zamierzam kupić kolejne opakowanie szamponu! :) Trzymam za Was kciuki w walce z wypadaniem włosów, a najważniejsze to znaleźć przyczynę i się nie stresować! Też myślałam, że wyłysieję, bo byłam przerażona ilością włosów, która mi wypadała, ale nic takiego się nie stało! Fryzjerka również zasugerowała mi pewną przyczynę wypadania - co kilka lat włosy się "wymieniają" i w tym czasie może ich dużo wypadać, a mi faktycznie rzadko włosy wypadają. Rok temu też miałam taką sytuację na jesień bardzo zaczęły wypadać, musiałam skrócić z długości za biust, do ramion! Też była masakra, ale wtefy trwało to chyba z 1,5 miesiąca i się uspokoiło, stosowałam właśnie ten szampon Cece Med i ampułki Seboradin. Mam nadzieję, że teraz będą rosnąć jak szalone! :) chcę mieć na lato bujną fryzurę, a przynajmniej taką jak miałam zanim zaczęły wypadać... Dzięki za uwagę, jeśli ktoś dotrwał do końca! :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz